![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Od konsultacji naszego syna Jakuba przez prof. Gilberta w Dziekanowie Leśnym w styczniu 2003r. minęło 7 miesięcy. Wykorzystaliśmy ten okres na gromadzenie środków finansowych i załatwienie formalności związanych z wyjazdem do Francji. Dzięki darczyńcom udało się nam zebrać wymaganą kwotę. We Francji spędziliśmy pierwszy tydzień września. Kubuś operowany był 3-go dnia miesiąca. Na ten dzień czekaliśmy - 5 lat. Zabieg trwał 2 godziny. Według słów Pana Prof. A. Gilberta operacja przebiegła bez komplikacji. Uszkodzenie ręki naszego syna jest bardzo poważne - a zalecenia chirurgiczne wieloetapowe. Zabieg, który został wykonany miał na celu wyprostowanie dłoni i nadanie jej ruchowości .
![]() Raport operacji po przetłumaczeniu brzmi: Przemieszczenie kości łokciowej przedniej na kości promieniowe ręki prawej. Droga dostępu przednia: przednia kość łokciowa jest trochę blada, rozłączona z kością grochowatą: przemieszczona naokoło przedramienia, znalazła się z tyłu. gdzie nastąpiło połączenie szwami z kośćmi promieniowymi przy całkowitym rozciągnięciu przegubu. Szew boczno-boczny, zamknięcie powłok skórnych, gips na 5 tygodni, gips umożliwia rozciągnięcie łokcia .
![]() Operacja we Francji potwierdziła nasze przypuszczenia, że nawet ciągła, nieustająca rehabilitacja w tej sytuacji nic by nie pomogła. Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu w Klinice Jouvenet, z opieki lekarskiej i pielęgniarskiej. Obecnie jesteśmy po ściągnięciu gipsu i po konsultacji Prof. Gilberta w Warszawie (18.10. 2003r.) Profesor zalecił kolejne operacje na łokciu i na barku. Efekty operacji - jak powiedział Pan Profesor będą dopiero do wypracowania ćwiczeniami rehabilitacyjnymi. Wiemy, że czeka nas i naszego synka jeszcze daleka droga. Nadal prowadzimy nieustającą codzienną rehabilitację, połączoną z wieloma nowymi dodatkowymi zabiegami i zajęciami (basen, hypoterapia). W zwišzku z powyższym wcišż trwa zbiórka pieniędzy na dalsze leczenie Kubusia. Mamy wielkie nadzieje, że i tym razem uda się nam wyjechać i ponownie zoperować synka. W tym miejscu pragniemy serdecznie podziękować wszystkim ludziom wielkiego serca, którzy przyczynili do naszego wyjazdu. Dziękujemy wszystkim firmom, gazetom, radiu RMF, telewizji Kraków, jak również osobom prywatnym. Szczególnie gorąco dziękujemy Pani Beacie Suskiej, która swoim zrozumieniem i ogromnym zaangażowaniem służy najlepszą radą i wspiera w każdej trudnej i niepokojącej chwili. To również dzięki Niej poznaliśmy Pana Andrzeja Wołowskiego, bez którego nasz pobyt w Paryżu, nie przebiegłby tak sprawnie i komfortowo. W słowie komfort mam na myśli pracę Pana Andrzeja jako tłumacza i przewodnika. Wdzięczni za pomoc Rodzice Jakuba Magdalena i Marcin Ożóg Od Fundacji: Kolejna operacja Jakuba Ożóga odbyła się 23 czerwca 2004 r. w "Jouvenet Clinique" w Paryżu. Operacja ma przywrócić funkcjonalność dłoni i nadgarstka. Obecnie dziecko poddawane jest stałej rehabilitacji. Stan ręki uległ jednak tylko nieznacznej poprawie i dlatego Jakub wymaga kolejnej operacji. Operacja powinna odbyć się w 2005 roku. Mamy nadzieję, że dzięki darczyńcom uda się zgromadzić środki finansowe dla Jakuba. Wszystkim dotychczasowym darczyńcom serdecznie dziękujemy! Zarząd Fundacji 17.06.2008 to data kolejnego przyjęcia Kubusia do Kliniki Jovenet w Paryżu Dzień następny to dzień kolejnej bo już 3 operacji rączki Kubusia. Długo, bo aż 5 lat trwała walka o kwalifikację do zabiegu. Pomimo systematycznych, co półrocznych konsultacji Profesor Gilbert nie wyrażał zgody na kolejne ingerencje chirurgiczne. Zdaniem Profesora ręka była bardzo osłabiona i nie widad było oczekiwanych efektów poprzednich operacji. Za sprawą intensywnej rehabilitacji pojawiły się pozytywne zmiany. Rączka się wzmocniła, uzyskała odpowiednie zakresy ruchowe i możliwa była do wykonania bardzo skomplikowana technicznie zdaniem Profesora operacja. Kuba uzyskał całkowitą rekonstrukcję stawu łokciowego za sprawą właściwego docięcia i ustawienia Kości ramiennej, łokciowej i promieniowej.
![]() Konieczne było też dokonanie dodatkowego ustabilizowania tego ułożenia, za pomocą szpil zespalających (pozostawione na okres ok. 3 m-c, do momentu zrośnięcia się kości). Dodatkowo bardzo ważną sprawą było wprowadzenie mięśnia czworobocznego na wyrostek łokciowy i puszczenie wolno nerwu łokciowego, który poprzednio uciskały kości. Dokonana osteotomia pozwoliła na ustawienie w prawidłowej pozycji staw i tym sposobem otrzymano pełny wyprost łokcia. Kubuś całą wyprawę do Francji zniósł bardzo dzielnie. Czeka go wyjątkowo trudny okres za sprawą unieruchomienia w szynie gipsowej na okres, aż 3 m-cy.
![]() Wakacje Kuby to czas przymusowego odpoczynku, wręcz pozycji siedzącej lub leżącej. Wszystko za sprawą głębokiej rany i zaburzeo krążenia (duża opuchlizna ręki). Mamy wyjątkowo dużo nadziei, gdyż zdaniem Profesora wszystko powiodło się nad podziw pomyślnie i stanowi mocny fundament do dużej poprawy stanu zdrowia Kuby. Zrozumiałe jest, że efekty to kolejne lata intensywnej, żmudnej i ciężkiej rehabilitacji, gdyż operacja to tylko baza przygotowawcza. Mamy jednak nadzieję, że wreszcie zobaczyliśmy światło, a nie tylko światełko w tunelu w życiu KUBY ... Dodatkowa informacja Rodzice Kuby kolejny raz serdecznie dziękują wszystkim darczyńcą, dzięki którym po raz trzeci udało się zoperować ich syna we Francji. Pomimo problemów od wielu lat spotykają się z życzliwością i pomocą wielu ludzi, dla których los Kuby nie jest obojętny. Szczególne podziękowania - dla Klubu Sportowego "GOŚCIBIA" SUŁKOWICE, organizatora meczu charytatywnego z reprezentacjš Telewizji Kraków, rozegranego podczas turnieju halowego w piłce nożnej 3 i 4 lutego 2007roku, z którego dochód przeznaczony został na leczenie Kuby. Równie serdeczne podziękowania - dla TVP Kraków, która nagłośniła całą akcje, prowadziła dodatkowo aukcje i ogólnie wspierała inicjatywę. Wsparcia finansowego udzieliły również różne firmy, instytucje, których nie jesteśmy w stanie wymienic, jak również osoby prywatne, co jest wyjątkowo miłe i świadczy o zrozumieniu i ogromnym sercu ! BIEŻĄCE INFORMACJE NA TEMAT OBECNEGO STANU ZDROWIA KUBY (tj. na dzień 15.03.2009) Kubuś jest w wyjątkowo trudnej sytuacji zdrowotnej, gdyż po ostatnim zabiegu wystąpiły powikłania. Za sprawą bakterii - gronkowca złocistego, samoistnie wypadały szpile stabilizujące, umieszczone w stawie łokciowym. Co zdecydowanie osłabiło zrost kości i odwapniło ją. Dodatkowo dla zachowania stabilności stawu, Kuba cały ten okres tj. 9 m-cy przebywał w gipsie. Był to czas bardzo trudny, były antybiotyki, bóle, oddziały szpitalne i trudności dnia codziennego. Osłabił się też bardzo system odpornościowy i psychiczny. Kuba stracił nadzieje, zaczął strasznie bac się przyszłości. 16 marca przeszedł kolejną narkozę i ingerencję chirurgiczną, tym razem było to operacyjne usunięcie pozostałego materiału zespalającego. Jednym słowem znów jest rana do kości, opatrunek i szczególna ostrożnośc. Poważny problem stanowi również wstrzymana za całą tą sprawą rehabilitacja. Pierwszy raz od 10 lat Kuba przez tak długi okres czasu nie ćwiczył i nie miał zabiegów ! JEST TO NIEPOKOJĄCA, WRĘCZ DRAMATYCZNA SYTUACJA CO DAŁO ZNAC OSŁABIENIEM MIĘŚNI, PRZYKURCZAMI, WSTRZYMAŁO KOLEJNY RAZ WZROST I ROZWÓJ KOŃCZYNY! POZOSTAJE TYLKO JEDNO, MIEĆ NADZIEJE I ŻYCZYC KUBIE ZDROWIA I SIŁY DO WALKI Z PRZECIWNOŚCIAMI tytułem: darowizna na leczenie i rehabilitację Jakuba Ożóg Informujemy, że osoba fizyczna oraz spółki osobowe jako darczyńcy dokonujący darowizny na rzecz fundacji mogą odliczyć do 6% osiągniętego dochodu w stosunku rocznym, a osoby prawne do 10% dochodu. Przekazując darowiznę na konto Fundacji pomożesz dzieciom z uszkodzonym splotem ramiennym.
|
Informujemy, że osoba fizyczna oraz spółki osobowe jako darczyńcy dokonujący darowizny na rzecz fundacji mogą odliczyć do 6% osiągniętego dochodu w stosunku rocznym, a osoby prawne do 10% dochodu. Przekazując darowiznę na konto Fundacji pomożesz dzieciom z uszkodzonym splotem ramiennym.
![]() ![]() ![]() ![]() Zbiórka pieniędzy na cel: Zorganizowanie przy Fundacji punktu konsultacyjno - instruktażowego dla dzieci z uszkodzonym splotem ramiennym. Więcej o celu zbiórki przeczytasz tutaj. Formularz wpłaty na ten cel: ![]() Wypromuj również swoją stronę LISTA HISTORII DZIECI DODANYCH LUB ZAKTUALIZOWANYCH W CIĄGU OSTATNICH 90 DNI Blanka Kuroczycka Jan Sip Weronika Kańtoch Karol Aleksander Gałecki |